Oceny samochodów: Alfa Romeo

Oceny samochodów marki Alfa Romeo. Kierowcy oceniają samochody Alfa Romeo wg najważniejszych kryteriów. Kto bowiem może lepiej ocenić samochód jeśli nie kierowca użytkujący go na codzień? Zamierzasz kupić samochód marki Alfa Romeo - sprawdź opinie na jego temat! Jeśli posiadasz samochód tej marki - oceń go!

ocena łączna / liczba ocen

4.63
515
czy warto kupić samochód tej marki?

TAK 94%
NIE 6%
Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
4.86
Silnik
Oceny silnik
4.73
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
4.64
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
4.28
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - gaz
Zużycie paliwa - olej napędowy
Zużycie paliwa - benzyna
średnie po mieście [l/100km]:
12.3
7.5
10.4
średnie w trasie [l/100km]:
9.9
6.0
8.0

Zobacz oceny dla modeli samochodów marki Alfa Romeo:

Wybierz model marki Alfa Romeo aby zobaczyć szczegółowe oceny kierowców. W dalszych krokach będziesz mógł wybrać wersję nadwozia modelu, generację, rodzaj i pojemność silnika, rok produkcji oraz wersję samochodu.

filtruj:

Alfa Romeo 145

liczba ocen samochodu 26
4.35

Alfa Romeo 146

liczba ocen samochodu 23
4.23

Alfa Romeo 147

liczba ocen samochodu 76
4.68

Alfa Romeo 155

liczba ocen samochodu 16
4.78

Alfa Romeo 156

liczba ocen samochodu 124
4.57

Alfa Romeo 159

liczba ocen samochodu 71
4.78

Alfa Romeo 164

liczba ocen samochodu 6
4.92

Alfa Romeo 166

liczba ocen samochodu 45
4.71

Alfa Romeo 33

liczba ocen samochodu 10
4.40

Alfa Romeo 75

liczba ocen samochodu 3
4.75

Alfa Romeo Brera

liczba ocen samochodu 7
4.75

Alfa Romeo Giulietta

liczba ocen samochodu 45
4.76

Alfa Romeo GT

liczba ocen samochodu 14
4.86

Alfa Romeo GTV

liczba ocen samochodu 12
4.65

Alfa Romeo MiTo

liczba ocen samochodu 37
4.43


Wybrane opinie

4.25
Kiermut Tomasz 19 maj 2009 Alfa Romeo GT, COUPE 2004-2010, benzynowy, 1970/165KM
Ten model to moja trzecia Alfa. Pierwsza była z 1990 roku Alfa 75 2,0 Twin Spark. Kupiłem ją w 1992 roku. Na tamte czasy - gdzie na ulicach pojawialy się dopiero samochody inne niż te z demoludów była to piękna czerwona bestyjka. Napęd na tył i moc 150 km pozwalały poczuć prawdziwe sportowe serce. W ciągu 2 lat przejechalem nią 100.000 km. Sprzedana - została w mieście. Spotykałem jej kolejnego własciciela. Był zafascynowany jak ja. Niestety w jakims momencie Alfa poniosła. Skończyła na drzewie.... Szkoda. Drugą kupiłem Alfę 164 3,0 V6 z 1992 roku. Było to w 1994. Samochód miał przebieg 60.000 km. Był w pełnym wyposażeniu. Zadne inne auto nie dawało mi dotychczas takiej frajdy. Wypisałem się na własne żądanie ze szpitala po żółtaczce i natychmiast po zamianie pidżamy na ubranie pojechałem ją kupić... Znowu 2 lata - znowu 100.000 km i popełniłem bład... Odszedłem od marki... Były potem inne auta... Rożne. Była i BMW serii "7" , był Peugeot 605 , Toyota Previa , salonowy 306 kombi i salonowy 307 ,dwa VW Passaty. Eksperymentowałem.... Ta mnogość aut wynikała z mojej pracy zawodowej w której pokonuję rocznie ok. 80.000 km. Wszystkie te auta były dobre. Ale zadne z nich nie było Alfą.... w kwietniu 2005 roku jechałem koło salonu Alfy w Mławie. Zobaczyłem JĄ na parkingu. Było to auto demonstracyjne. Jazda próbna - i decyzja której nie żałuję mimo wszelkich opinii tzw. "znawców" motoryzacji. Zamawiam... Po miesiącu przyszła moja Alfa GT 2,0 JTS. Jestem nią do dzisiaj zafascynowany. Zapomniałem już że jazda samochodem może sprawiać taką frajdę. Nie traktuję jej jako przedmiot - jest raczej częścią mojej osobowości. podobnie jak motocykl , który zawsze towarzyszył mojemu życiu. Alfy nigdy nie kupi nikt kto kieruje sie jedynie rozsądkiem. Tu potrzeba trochę szaleństwa...I naprawdę warto.. Smieszą mnie ludzie którym bardzo podoba się Alfa - ale kupuja jednak Audi. No bo prestiż , marka , bezawaryjność itp. Bzdura. Większosc z nich robi to tylko dlatego że boją się uwolnić na chwilę zmysły i posiąść to co im podpowiada serce i uczucia. Jak w życiu - Alfa może być jak miłość - piękna i zmysłowa. Audi zawsze będzie jak złe małzeństwo - przykładne , wzorowe i zimne... Jednego tylko teraz żałuję.... Gdybym jeszcze raz kupował GT byłaby to GT 3,2 V6......
3.00
Marek 25 grudzień 2012 Alfa Romeo 33, HATCHBACK 1990-1994, benzynowy, 1351/90KM
Niepodwarzalną zaletą tego modelu jest cena. Zamiast kupować Escorta, Golfa II, czy inny badziew możemy poczuć się wyjątkowo i kupić Alfę. Niestety za wyjątkowość przyjdzie nam zapłacić już po zakupie. Dochodzimy w końcu do momentu w którym zastanawiamy się po co kupiliśmy Alfę. Nie jest ani najszybsza, ani najbardziej bezawaryjna a i wygląd nie każdego porywa. W dodatku pali ogromne ilości paliwa, psuje się przy każdej nadażającej się okazji a części zamienne przeważnie istnieją tylko w bajkach (i to w tych w których były też smoki). W prawdzie większość jest dostępna na zamówienie, ale zapłacimy więcej niż za części do Golfa a sprzedawca nie zdejmie ich z półki i nam ich nie poda, bo gdzie nie pojadę wszędzie mówią, że po raz pierwszy widzą ten samochód. No dobra, auto nie jest najszybsze, ani najładniejsze ani najbardziej bezawaryjne to pewnie nieźle się prowadzi... to w końcu Alfa! Noooo... cóż, przedni napęd robi swoje i auto lubi zrobić się podsterowne, prowadzi się owszem przyjemnie ale potrzeba szerokich opon minimum 195 inaczej nie czujemy się do końca pewnie. A jak to jest ze startem spod świateł... Można się pościgać... do momentu kiedy musimy zmienić bieg. Skrzynia na pewno zazgrzyta, a i jest ryzyko że wydyma nas dużo słabsze auto przez niewchodzący bieg. W dodatku przy takich zabawach wydaje nam się że jedziemy autem z silnikiem 3,0! Niestety miałem tu na myśli spalanie... mój rekord 17,6l/100km. Muszę przyznać, że jak na 1,4 to imponujący wynik! W takim razie to auto nie nadaje się do niczego, ale gdy już mamy zamiar popełnić samobójstwo przychodzi moment, gdy na trasie trzeba zredukować bieg możemy przyspieszyć a wtedy całe wnętrze auta wypełni symfonia przepięknego dźwięku silnika boxer! Wtedy zapominamy o wysokim spalaniu, awaryjności i kiepskiej skrzyni. Czujemy się bardzo wyjątkowo, bo mamy coś czego inni mogą nam tylko zazdrościć. Jeśli jesteś wystarczająco szalony żeby odważyć się kupić ten model na pewno będziesz żałował... ale obiecuję, że sprawi Ci niesamowitą frajdę. Dlatego warto ją kupić.
5.00
greg101 25 marzec 2013 Alfa Romeo Giulietta, HATCHBACK 2010-, benzynowy, 1368/170KM
Miałem zaszczyt skorzystać z dłuższej wielogodzinnej jazdy próbnej modelem Giulietta Alfa Romeo z silnikiem 1.4 Multiair, benzynowym o mocy 170 KM z turbiną. Bardzo wysoko oceniany w testach NCAP samochód, okazuje się nie tylko bezpieczny, również wygodny i elegancki. Prowadzony przeze mnie na dłuższym dystansie ok. 230 km, mieszanej trasy, pojazd zachowywał się bardzo dobrze. Nie miałem żadnych trudności z obsługą podstawowych funkcji użytkowych, czytelna tablica "zegarów" oraz wyświetlacz komputera pokładowego, informował o podstawowych parametrach, wskaźniki były jednoznaczne i rozpoznawalne. Pierwszy odcinek jazdy, "zapoznawczy" dał wynik dość dużego zużycia paliwa /11,5 l/100km/. Przypuszczalnie na ten wynik "zapracował" nieodpowiedni styl jazdy oraz głównie przejazdy miejskie. Następna część prób poza miastem, przy stałej prędkości i wysokich biegach, dała efekt zmniejszenia zużycia paliwa do 9.5 l/100 km. Samochód przy ruchu po drogach zaśnieżonych, prowadzi się bezpiecznie, przy wykorzystaniu odpowiedniej funkcji DNA. Zaskoczyło mnie również gwałtowne zwiększenie dynamiki, przy załączeniu poz. do góry w DNA. Auto dostawało nagle ogromnego "kopa" i gwałtownie przyspieszało. Funkcja ta była przydatna, głównie przy wyprzedzaniu w jazdach po trasach autostradowych. Moje próbne jazdy odbywałem w dniach 23 i 24 marca, dzięki uprzejmości Doradcy Carservi-su Marka Babińskiego. Grzegorz T. Warszawa

Pozostałe opinie

Ocenia:
Samochód:
Ocena:
Komentarz:
Zbl
25 sierpień 2014
Alfa Romeo Giulietta, HATCHBACK
2010-,
diesel, 1598/105KM
5.00
mieszko
18 sierpień 2014
Alfa Romeo Giulietta, HATCHBACK
2010-,
benzynowy, 1368/170KM
4.50
Kwestia gustu

W kilku zdaniach moge powiedziec tyle: miałem duzy dylemat czy kupic Giuliette czy cos innego ,pól roku zbierałem sie do zakupu i postanowilem zarysykowac.Po przejechaniu 5000tys.km nie moge powiedziec złego slowa o tym aucie poza paroma drobiazgami ktore mogłyby byc lepiej dopracowane . Obczytałem sie tyle złych opini na forach internetowych ze był moment w ktorym miałem kupic inne auto. Opinie typu ( skrzypionce elementy -zawieszenie ,słabe wykonczenie wnetrza ,awaryjnosc itp.) to kompletna bzdura!!! .Moja ocena jest OBIEKTYWNA gdyż miałem juz kilka aut i mam porównanie.Kazdej osobie która wystawia taka opinie nie majac zadnej stycznosci z tym autem proponuje zamówic sobie jazde testowa w alfie -usiąść ,odpalic silnik i sie przejechac tym autkiem:))) szczegolnie z mocniejszym silnikiem /170km .Stereoty ze alfa jest awaryjna tego modelu nie dotyczy. Posiadam wersie po lifcie i pare rzeczy zostało poprawionych -sa to niewielkie zmiany które według mnie wpłyneły na korzyść .Na chwile obecna nie załuje ze kupiłem to auto i mam nadzieje ze tak juz zostanie :)
mk
4 lipiec 2014
Alfa Romeo Giulietta, HATCHBACK
2010-,
diesel, 1598/105KM
4.75
dobry samochód dający dużo przyjemności z jazdy

Po czterech latach i 65 tyś. km, mogę powiedzieć, że jest naprawdę dobrze, jedna drobna usterka (pękł przewód do klapy tylnej zasilający wycieraczk) koszt naprawy 80 zł, zawieszenie jak nowe (nic się nie dzieje) a silnik 1,6 (mimo 105 km) śmiga lepiej niż nie jeden 1,9, nawet filtr DPF nigdy nie wezwał o dopalanie mimo, że 80% jeżdżeę w korkach po mieście (w tych warunkach zużycie 7,5-8 l) na autostradzie przy 140 km/h około 6 litrów. Może nie jest wykonany tak perfeekcyjnie we wnętrzy jak np. A-klase, ale przy tej cenie, wyposażeniu i technologi zastosowanej warty naprawdę kupienia. Tym samochodem naprawdę można dynamicznie pojździć i daje dużo to przyjemności.
Al
20 czerwiec 2014
Alfa Romeo 156, KOMBI
Sportwagon 2000-2002,
benzynowy, 1970/150KM
4.50
luksus za 5 tys.zł

wygląda na 5 lat a nie 14. stan mam prawie idealny . Wymieniłem rozrząd i mam ją 5 msc narazie nie dotykam jak audi a4 i jeżdżę normalnie. nie jestem sportowcem w zawodzie i dziadkiem 75 lat.
jan111
25 maj 2014
Alfa Romeo 147, HATCHBACK
2005-2010,
diesel, 1910/115KM
3.00
nie warto

skarbonka
Benyca
19 maj 2014
Alfa Romeo 166, SEDAN
FL 2004-2007,
diesel, 2387/175KM
4.75
Tylko Alfa!!!!!!!!!!!!!

Te auto ma po prostu duszę!!!nie jest oklepane jak vw czy audi przez smieszną legendę co do jej awaryjności:)i może to i dobrze że ludzie wierzą w te bzdety:)...Jeśli chodzi o mnie to następna będzie też Alfa i też 166 tylko w benzynie V6!!!! Pozdrawiam Alfistów!!!
ZoZo
11 maj 2014
Alfa Romeo 156, SEDAN
1997-2002,
diesel, 1910/115KM
4.75
Sądziłem że będzie tragedia a zakochałem się w niej

Myślałem że alfka będzie się psuła co tydzień a tutaj przez 5 lat zepsuł się tylko termostat i przepalały się żarówki. Autko pali na trasie 4L więc termostat dawno się spłacił.Polecam ale zadbany egzemplarz w JTD lub V6 Busso
Marcin
8 maj 2014
Alfa Romeo 156, KOMBI
Sportwagon 2003-2006,
diesel, 2387/175KM
4.75
Warto

wiele osób mówi nie kupuj alfy takich osób się nie słucha bo mówią to tylko te które nigdy nią nie jeżdźiły :)
Jula
21 kwiecień 2014
Alfa Romeo 146, HATCHBACK
1995-1999,
benzynowy, 1351/90KM
5.00
Alfa Romeo

Alfy są awaryjne ? Pokażcie mi ludzie bezawaryjny samochód to kupuję go od razu ;) Drogie części do Alfy? Niewielu wie, że części pasują od innych fiatów (np. Fiata Bravo) i są o połowę tańsze. ;) Włoskie gówno ? Włoski ten samochód to tylko z nazwy. Większość oryginalnych części jest niemieckiej firmy BOSCH. Także pozdrawiam fanów kanciastych Volkswagenów, którzy wymyślili mity na temat włoskich samochodów. Żeby coś ocenić, trzeba mieć z tym do czynienia. ;)
kr
22 marzec 2014
Alfa Romeo 166, SEDAN
1998-2004,
benzynowy, 2959/220KM
4.50
warto

zużycie paliwa norma,sprawcie inne marki,silnik tylko na plus,zawieszenie nie dla polskich dróg, komfort,jakość skóry inni po takim przebiegu mogą pozazdrościć,wiele marek ma swoje wady,ale alfa 166 ma coś
Poprzednia strona   1   ...   2   3   4   ...   52   Następna strona