Serwis redagowany przez: Auto motor i sport
Serwis redagowany przez: Auto motor i sport

Oceny samochodów: Mazda

Oceny samochodów marki Mazda. Kierowcy oceniają samochody Mazda wg najważniejszych kryteriów. Kto bowiem może lepiej ocenić samochód jeśli nie kierowca użytkujący go na codzień? Zamierzasz kupić samochód marki Mazda - sprawdź opinie na jego temat! Jeśli posiadasz samochód tej marki - oceń go!

ocena łączna / liczba ocen

4.67

914

czy warto kupić samochód tej marki?

TAK 95%
NIE 5%
Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
4.82
Silnik
Oceny silnik
4.65
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
4.56
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
4.63
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - gaz
Zużycie paliwa - olej napędowy
Zużycie paliwa - benzyna
średnie po mieście [l/100km]:
11.3
7.4
9.8
średnie w trasie [l/100km]:
9.2
6.0
7.7

Zobacz oceny dla modeli samochodów marki Mazda:

Wybierz model marki Mazda aby zobaczyć szczegółowe oceny kierowców. W dalszych krokach będziesz mógł wybrać wersję nadwozia modelu, generację, rodzaj i pojemność silnika, rok produkcji oraz wersję samochodu.

filtruj:

Mazda 121

liczba ocen samochodu 12

4.31

Mazda 2

liczba ocen samochodu 26

4.68

Mazda 3

liczba ocen samochodu 110

4.79

Mazda 323

liczba ocen samochodu 166

4.67

Mazda 5

liczba ocen samochodu 23

4.49

Mazda 6

liczba ocen samochodu 227

4.62

Mazda 626

liczba ocen samochodu 114

4.66

Mazda B-seria

liczba ocen samochodu 1

4.50

Mazda CX-7

liczba ocen samochodu 40

4.69

Mazda Demio

liczba ocen samochodu 4

4.75

Mazda E 2200

liczba ocen samochodu 1

4.50

Mazda MPV

liczba ocen samochodu 29

4.76

Mazda MX-3

liczba ocen samochodu 20

4.61

Mazda MX-5

liczba ocen samochodu 10

4.85

Mazda MX-6

liczba ocen samochodu 2

5.00

Mazda Premacy

liczba ocen samochodu 52

4.45

Mazda Protege

liczba ocen samochodu 1

4.50

Mazda RX-8

liczba ocen samochodu 18

4.76

Mazda Tribute

liczba ocen samochodu 7

4.50

Mazda Xedos 6

liczba ocen samochodu 35

4.86

Mazda Xedos 9

liczba ocen samochodu 16

4.92



Wybrane opinie

3.50

Paweł 27 listopad 2012 Mazda 6, KOMBI Sport 2008-2010, diesel, 1998/140KM
Niestety, jestem rozczarowany tym autem. Zakupiłem 1,5 roczną Mazdę 6 (rok prod. 2009, 1 rej. 03.2010), z przebiegiem 43000km, kupioną w Polsce, serwisowaną, kompletnie bezwypadkową. Przez rok przejechałem ponad 60000km. Na przeglądzie przy 80000km okazało się że mam pęknięte mocowania relingów dachowych. Kierownik serwisu powiedział że jest to wada fabryczna, a on przy swojej, takiej samej Mazdzie 6, wymieniał je już w ramach gwarancji 2 razy. Oprócz tego coś mi stukało w zawieszeniu z tyłu i stwierdzono że rozpadł się przegub w łączniku stabilizatora tylnego zawieszenia. Po napisaniu zlecenia reklamacyjnego okazało się, że Mazda Polska podważyła gwarancję mojego auta, ponieważ rzekomo pierwszy właściciel przegapił pierwszy przegląd i zrobił go dopiero po 31000km, zamiast po 20000. Powiedziano mi, że w ramach ?dobrej woli? Mazdy-Polska serwis zrobi mi tą naprawę za 50% ceny. Ale co mają wadliwe mocowania relingów (w których przecież nie wykonuje się wymiany materiałów eksploatacyjnych, czy okresowej regulacji jakiś elementów) do wykonanego z opóźnieniem przeglądu? Zwłaszcza że na tym rzekomo spóźnionym, oraz na 2 kolejnych wykonanych wg planu w/w usterek nie stwierdzono. Jakby mi odpadł kawałek lakieru, to nie zrobią mi tego na gwarancji, bo nie wymieniłem na czas oleju w silniku??? Po kilku moich mailach do przedstawicielstwa Mazdy w Polsce, w ramach ?dobrej woli? Mazda zgodziła się na 70% partycypację w kosztach wymiany wadliwych mocowań relingów, oraz naprawy zawieszenia. Mazda nie poczuwa się jednak do usunięcia wady fabrycznej w ramach gwarancji. Mógłbym zrozumieć takie stanowisko Mazdy, gdyby awarii uległ np. osprzęt silnika, co ma bezpośredni związek z systematyczną wymianą materiałów eksploatacyjnych (oleju, filtrów itd.), ale coś, co nie wymaga żadnych okresowych regulacji, wymiany materiałów eksploatacyjnych, tylko jest ewidentną wadą fabryczną, o której Mazda doskonale wie? Krótko po przeglądzie po 80000km zaczęło też wyć łożysko w przednim lewym kole (to pewnie też przez nieterminową wymianę oleju w silniku haha). W tym przypadku Mazda również zgodziła się na 70% zwrot kosztów naprawy. A teraz najlepsze!!! Uwaga!!! Już po zgodzie Mazdy na wymianę mocowań relingów Mazda zmieniła swoją politykę odnośnie napraw tych elementów. Teraz już nie wymienia się tych wadliwych mocowań na nowe, tylko? nakleja się naklejki maskujące pęknięcia!!! Chyba nawet rumuńska Dacia wstydziłaby się takich numerów!!! Tak więc zamiast wymiany mocowań relingów na nowe, naklejono mi naklejki maskujące pęknięcia. Na pocieszenie, koszt tej pseudo-naprawy Mazda-Polska pokryła w 100%. Zaczął też kołysać się fotel kierowcy. Myślałem po tym co już mnie spotkało, że ten samochód po prostu tak ma, ale przy sprzątaniu auta zauważyłem pod fotelem jakieś 2 podkładki. Przy okazji pojechałem więc do serwisu. Okazało się że rozleciało się mocowanie przedniego fotela, gdzieś w środku, w prowadnicach. Koszt naprawy to ponad 2000zł!!! No i znów Mazda zgodziła się na partycypację w kosztach w wysokości 70%, bo podobno olej nie był wymieniony na czas? A teraz ogólnie o aucie: Ma piękną linię nadwozia, dużą ilość miejsca z przodu, nieco mniejszą z tyłu, a bagażnik nie jest rekordowy, ale wystarczająco pojemny. Przy szybkiej jeździe auto bardzo dobrze trzyma się drogi i? tu właściwie zalety się kończą. Jeśli szukasz komfortu to się zawiedziesz. Twarde zawieszenie sprawia że praktycznie każda nierówność przenoszona jest na plecy. Nie pomagają fotele, które poza wspomnianym problemem z mocowaniem, są twarde, średnio wygodne i mają słabe trzymanie boczne (podobno przy lifcie je poprawili). Hamulce bardzo przeciętne, do tego oryginalne klocki są zbyt twarde do tarcz, przy ostrzejszym hamowaniu czuć nieprzyjemne wibracje i dziwny hałas (po wymianie tarcz i klocków na nowe, także oryginalne, po krótkim przebiegu nadal to samo, kolejne założę jakieś markowe zamienniki, to może coś się zmieni). Samochód ma silnik 140KM, dość mocny do tego auta, ale 6-biegowa skrzynia nie jest zbyt dobrze zestopniowana, a zmiana biegów mało precyzyjna. Często biegi haczą przy szybkiej zmianie. Miałem dostawczego Fiata Ducato i tam było o niebo lepiej. Auto dużo pali jak na diesla, średnio 8,2 l/100km na trasie, najniżej zszedłem do 7,4l, jadąc 300km we mgle 80-90km/h. To jakaś masakra. Mam jeszcze Seata Toledo II 1.9TDI 110KM i jadąc tą samą trasę 300km, ale w normalnych warunkach, z prędkością 120-150km/h spalił mi 5,3l/100km!!! Zadzwoniłem do serwisu i mówię że coś z tym samochodem jest nie tak, że benzyniak 2.0 spalił by mi dużo mniej, na co pan z serwisu powiedział że ten typ tak ma. Auto posiada filtr DPF i mimo eksploatacji przede wszystkim w trasie, auto potrafi upomnieć się o wymianę oleju po mniej niż 20000km, czyli zakładanym przez producenta okresie między przeglądami (czytałem opinie użytkownika, który napisał że komputer jego Mazdy upomniał się o wymianę oleju już po 12000km). Zastanawia mnie więc jak udało się poprzedniemu właścicielowi przejechać 31000km bez wymiany oleju??? Sugerowałem że może to pomyłka pracownika serwisu przy wpisie przebiegu podczas przeglądu, ale Mazda Polska oczywiście nie bierze pod uwagę takiej możliwości. Jakość wykonania również mnie zawiodła. Poza wspomnianymi już wadliwymi mocowaniami relingów, łożyskiem przedniego koła, mocowaniu przedniego fotela (łącznik stabilizatora na Polskich drogach przy takim przebiegu można zaakceptować), podsufitka, oraz tunel środkowy między fotelami przednimi potrafią skrzypieć. Klimatyzacja automatyczna w pozycji AUTO pracuje kiepsko- ustawisz 22 stopnie i jak jest zimno na zewnątrz, jest za zimno w środku, jak na zewnątrz ciepło, w środku też ciepło. We wspomnianym Fiacie Ducato też miałem klimę automatyczną i nie było tego problemu. W Mazdzie lepiej ustawić kierunek, prędkość nawiewu i za każdym razem temperaturę samemu- ale w takim razie po co jest automatyczna klima? Trochę też zaskakuje w aucie tej klasy brak niektórych rzeczy, które konkurencja zazwyczaj ma już w autach niższej klasy- np. amortyzatory maski silnika, czujniki cofania z tyłu, czy klimatyzowany schowek. W moim aucie tego nie znajdziesz. Auto ma wielofunkcyjną kierownicę, ale za dużo funkcji jest z niej sterowanych, więc trzeba się często sporo naprzełączać, żeby znaleźć to co chcemy (praktycznie 4 przyciskami góra/dół i prawo/lewo obsługujesz wszystkie funkcje komputera pokładowego, radia, odtwarzacza mp3 i klimatyzacji). Trochę to nieprzemyślane i denerwujące. Podsumowując: Chciałem kupić mniejszego, ale nowego Seata Leona FR 2.0 TDI 170KM, a za podobne pieniądze kupiłem 1,5-roczną Mazdę 6, bo liczyłem na bezproblemową eksploatację. Bardzo się zawiodłem, bo legendę o wysokiej jakości wykonania i niezawodności Mazdy diabli wzięli. Biorąc pod uwagę niedoróbki, sporą jak na przebieg auta ilość może nie poważnych, ale denerwujących usterek, kiepską trwałość niektórych elementów, jakość wykonania, bardzo wysokie spalanie, oraz podejście Mazdy-Polska do usunięcia wad fabrycznych, przez zakupem nowej Mazdy radziłbym się dobrze zastanowić, czy nie bezpieczniej wybrać auto innego producenta. Ja, mimo sama jazda tym autem jest fajna, na pewno już więcej takiego nie kupię.

5.00

okoń 18 październik 2009 Mazda 323, HATCHBACK F 1994-1998, benzynowy, 1489/90KM
Ja kupiłem swoją mazdę 1,5 roku temu, wymieniłem: rozrząd(300zl kpl), tylne amortyzatory(360zl kpl KYB), łączniki stabilizatora-przód(40zl kpl) i tył(70zl kpl), sworzeń wahacza-prawy(70zl), paski klinowe(60 zl), klocki hamulcowe(30zl), oring na aparacie zapłonowym(50groszy), filtr powietrza (18zl). poza rorzadem wszystkich wymian dokonywalem sam, gdyz sa bardzo proste. oprocz tego mialem kilka drobnych problemow ktore mnie nic nie kosztowaly poza czasem na ich zlokalizowanie, a mianowicie: wirujace obroty-regulacja i po krzyku, przeciekajacy sufit-troszke silikonu dobrze polozonego i bajka, woda nalatujaca do bagaznika-wymiana uszczelki przy wlewie paliwa i jest sucho, niedzialajace ogrzewanie tylnej szyby-zasniedziale styki i po klopocie. z uwagi na to ze lubie dlubac przy aucie, powyzsze problemy osobiscie dla mnie nie byly wielkimi wadami gdyz sam je spokojnie rozwiazalem i nawet mi sie podobala ta zabawa w detektywa ;p mam wrazenie i jestem pewny ze auto mialo jakas "przygode" ale zupelnie mi to nie przeszkadza, jest teraz idealnie dopracowane, zadnych problemow ze zbierznascia itp nie ma, prowadzi sie swietnie, jest wygodne i dosc dynamiczne, mam przejechane 215tysiecy i po ostatniej wymianie oleju stierdzilem ze na 10500km musialem dolac 1,4litra oleju wiec jak na taki przebieg chyba nie jest az tak strasznie(rocznik 1997). tak sobie to auto dopracowalem ze jestem dumny ze mam "Madzie" ;p dodam jeszcze ze male poprawki lakiernicze od spodu przedniej klapy i spodu drzwi byly robione, gdyz pojawial sie tam lisek ;p zrobilem to zanim sie rozwinal zeby miec spokoj swiety ;p ogolnie jestem zadowolony bardzo ;p

5.00

ostry 28 lipiec 2009 Mazda 6, KOMBI Sport 2002-2006, diesel, 1998/121KM
Jesli nie cierpisz niemieckich aut to jest auto dla Ciebie, jesli nie masz preferencji co do marki i porownujesz do siebie rozne modele to wiedz ze mazda 6 i tak ze wszystkimi wygrywa pod wzgledem niezawodnosci, prowadzenia, funkcjonalnosci, praktycznosci, przestrzeni, a do tego nie wyglada wiesniacko jak VW i nie spotyka sie go tak czesto jak wieswagenow! kiedy przymierzalem sie do zmiany auta najpierw chcialem kupic bardzo mazde 3 i juz bylo blisko, jednak ostatnie wakacje, na ktore zabralem wraz z mojad ziewczyna dwoje znajomych (jechalismy fordem mondeo liftback) pokazaly mi, ze mazda 3 to zdecydowanie za male auto chociaz nie ukrywam ze piekne. Cenie sobie najbardziej praktycznosc, niezawodnosc i wnetrze auta, wnetrze auta naprawde wplywa na kierowce w sposob uspakajajacy i wtedy wypoczyasz w aucie, albo Cie drazni i jadac z rodzinka na wycieczke jestes zirytowany. W madzi jest piekne wnetrze czego nie mozna powiedziec o passacie czy vectrze, a nawet accordzie czy avensis, a fordm mondeo (mimo ze to rodzina) to po prostu jest pomylka, stwoarzyc cos co ma najwieksze gabaryty a maly bagaznik, w sordku miejsca o wiele mniej, a i wygladem zewnetrzenym jak i wewnetrznym nie zachwyca. Ja stwierdzam ze to auto jest wprost idealne dla mnie. Posiadalem takie autka Laguna 1.8 16V, Fabia 1.9SDI i 1.4 16V, BMW 530 3.0 V6. Jedzielm passatami, avensis, corolla, ignis, accord i dwiema roznymi bmw serii 3, wiekszosc aut w kombii z tych co mialem i mialem okazje sie przejechac i uwierzcie mi ze zaden nie nie adwal tyle radosci z jazdy, nie byl tak ergonomiczny, funkcjonalny a co do piekna to juz kwestia gustow.

Pozostałe opinie

Ocenia:
Samochód:
Ocena:
Komentarz:
homeini
26 sierpień 2016
Mazda 6, SEDAN
2010-2012,
benzynowy, 1999/155KM

5.00

godny polecenia

szkoda, że już takich samochodów nie robią, chętnie kupiłbym za jakiś czas taki sam tylko nowy, może w wersji 2.5L
wędkarz
20 lipiec 2016
Mazda Tribute, SUV
2000-2004,
benzynowy, 2967/197KM

4.25

SUV + czyli bardziej terenowy jak suvowaty

Autko służy mi jako pokrowiec na wędki, jak na razie dojeżdżam tam gdzie chcę, ostatnio droga polna z kałużami i błotkiem nie sprawiła mi trudności. Opony wielosezonowe dedykowane do autka z napędem 4x4
Remigiusz
14 czerwiec 2016
Mazda 6, KOMBI
Sport 2005-2008,
benzynowy, 2968/215KM

5.00

Świetne auto

Mam to auto od pół roku i spełnia wszystkie moje oczeniwania. Jest to oszczedny samochód, który niewiele pali i nadaje sie zarówno na długie wycieczki jak i do jazdy w trybie miejskim. Niesamowity komfort dają wprowadzone technologie, a mój wewnętrzny spokój określają wszystkie formy bezpieczeństwa wprowadzone w tym aucie. Jedyna moja obawa jest kiedy daje moje oczko w głowie żonie, ale to już wliczone jest w ubezpieczenie :)
Karol
15 kwiecień 2016
Mazda 5, VAN
2008-2010,
benzynowy, 1999/146KM

4.75

Nie cały rok z piątką

Jeżdżę tym autem od niecałego roku i już go polubiłem. Zagazowałem silnik i pali średnio 10 l/100km. Przy łagodnej nodze można zejść poniżej 9 l/100km. Bardzo przyjazne wnętrze, dużo schowków, tylna kanapa wyżej położona, więc pasażerowie spokojnie widzą wszystko dookoła. Auto bardzo dobrze sie prowadzi, niestraszne krawężniki czy drogi poza asfaltem. Jak na razie jestem bardzo zadowolony. Z minusów to rdza podwozia (nadwozie na razie dzielnie walczy) z którą można wygrać. po konserwacji 5 letniego! auta rdza dała mi spokój.
ANDRE
15 luty 2016
Mazda 3, SEDAN
2003-2006,
benzynowy, 1999/150KM

4.75

Dobry japoński samochód

Jest niezawodna , nadal atrakcyjna i bardzo szybka.
Piotr M.
13 styczeń 2016
Mazda 6, HATCHBACK
2002-2005,
benzynowy, 1999/141KM

4.75

Rewelacja

Samochód rewelacyjny, jedyny mały minus to zbyt słabe jak na polskie warunki zabezpieczenie antykorozyjne. Poza tym same zalety. Absolutna bezawaryjność - jeżdżę prawie 7 lat i wymieniałem tylko akumulator, żarówki, klocki i wahacze, więc sama eksploatacja. Prowadzenie, dzięki zawieszeniu wahaczowemu jest świetne. Połączenie spalania z oferowaną dynamiką jazdy oceniam jako bardzo zadowalające jak na 2-litrowy silnik wolnossący - ale nie zamieniłbym go na mocniejszy turbo z uwagi na rzecz oczywistą, czyli trwałość. Wygląd ogólny i wykończenie to trochę kwestie indywidualne ale dla mnie to top swojej klasy, i nie tylko.
Taxi
7 styczeń 2016
Mazda Premacy, VAN
1999-2003,
benzynowy, 1840/100KM

4.50

Niedoceniony Mini Van

Mimo upływu lat i rosnącego przebiegu blisko pół miliona uważam że auto godne polecenia. Jeśli ktoś zadba o prawidłową wymianę płynów świec filtrów regulację zaworów furmanka naprawdę odwdzięczy się bezawaryjną pracą na wiele lat. Przeszkadzać może korozja tylnych nadkoli którą można poprawić poprzez wstawienie reperaturek. I wszystko w temacie. Jest to i tak kropla w morzu z wydatkami w ropniakach pompy dwu masy itd
robert
19 grudzień 2015
Mazda 2, HATCHBACK
2007-2010,
benzynowy, 1349/75KM

3.50

warto się zastanowić co sie lubi

autko moim zdaniem ma plusy i minusy...raczej trochę się rozczarowałe...gdyby autko miało niższe spalanie lepszy komfort jazdy oraz lepszy lakier poleciłbym a tak uważam, że zależy od gustu...nie było wooowwww...moim zdaniem nie zasluguje na miano auto roku na świecie w 2009 r.
driver1
8 grudzień 2015
Mazda 6, SEDAN
2012-,
benzynowy, 1998/145KM

2.00

Nie kupuj mazdy 6 - auto bez turbo,nigdy nie wyprzedzisz bezpiecznie,ergonomia to dno

Wady moim zdaniem to : - przeglądy co 20.000 km to kpina, - przy włączonych światłach mijania,czyli normalnych nie ma podświetlenia lampek funkcyjnych,np otwierania okien,gniazdka elektrycznego itp. - okropny dźwięk pracy silnika,nie można tego słuchac,cos na dźwięk pralki,co denerwuje,poza tym dosyć głosny - brak jakichkolwiek schowków w bocznych drzwiach,czy za siedzeniami przednimi,tylko w drzwiach przednich jakaś dziura chyba na butelke,jak się coś do tej dziury włozy to nie można z niej nic wyciągnąć,cos okropnego np.dla dzieci, nie ma gdzie włożyć w tym aucie czegokolwiek, straszne kamery u góry na przedniej szybie,przeszkadzają w plastikowej obudowie,nie mówiąc już o tym jak trzeba na to uważać,nie mówiąc już o tym jak pęknie szyba,czy zostanie rozbita (koszty!), - bardzo,ale to bardzo twarde zawieszenie,komfortu jazdy nie ma wcale.Wstyd z tym jeździć,szkoda zdrowia,wszyscy narzekają,jest to skandaliczne,nie mogę uwierzyć że coś takiego się sprzedaje,moi bliscy z tego względu nie chcą tym autem jeździć, - silnik benzynowy bez turbo to kompletne oszustwo,dałęm się oszukać,przyznaję,nie wim jak można to sprzedawać. Gazety motoryzacyjne chwalą taki silnik,ale ci co tak piszą to na pewno taką mazda nie jeżdżą,wszystko zapłacone.Mam strach wyprzedzać na polskich drogach TIRa, zawsze musze zredukować bieg na niższy bo nie wydolę.Samochód jest bardzo lekki o 150 kg od konkurencji i "nie idzie" gdy jade sam,a co dopiero z rodziną i w górach!Tragedia.Dla pzrykładu samochody cięższe o ponad 200 kg i z pojemnością 1,4 turbo na szóstym biegu mają średnią elastyczność od 80-120 km/h na poziomie 10 sekund,a to cudo takie lekkie i z silnikiem 2,0 l ma w tym zakresie elastyczność 22 sekundy! Rozpacz!!! - mazda 6 ma najgorszy wynik w klasie bezpieczeństwa w tej klsie samochodów! - ma jajgorsze hamulce w tej klasie samochodów - fatalna ergonomia,np.zeby włączyć radio to trzeba wykonać kilka różnych czynności,najpierw ruch pokrętłęm,a potem paluchem dotykiem na ekranie itp.coś strasznego Jest tu tyle wad,że pisałbym o nich z kwadrans - mówiąc krótko moim zdaniem tak jest to zrobione,by nie włączać,a już na pewno by nic nie regulować podczas jazdy! Nie ma przycisku i funkcji "mute" o zgrozo, - nawigacja to następna porażka,np nie można ustawić strzałki zgodnie z kierunkiem jazdy na wprost,strzałka ustawia się geograficznie,tzn.albo pokazuje w bok,albo co gorsza w dół - można dostać kręćka,po chwili musze to wy łączyc,bo mózg mam przepracowany, złe oparcie łokcia od strony kierowcy jak i pasażera,kierowca nie może oprzec ręki by się ie męćzyła.To tez chyba jakiś przymus by kierowca musiał trzymać ręce cały czas na kierownicy, - nie podwójnego schowka w tunelu środkowym, - podłokietnik w tunelu środkowym trzeszczy okropnie i jest za daleko do tyłu,tak więc i lewea ręka kierowcy jak i prawa znajdują się w nienormalnych pozycjach,co strasznie męczy, - nie wiadomo po co jest pokrętło do nawigacji jak w mercedesie na tunelu środkowym,co jest powtórzeniem funkcji dotykowych nawigacji na desce rozdzielczej - ja z tego pokrętła jeszcze nie korzystałem ani razu,po co to? chyba dla szpanu i wyglądu! -szarpanie silnika przy zmianie biegów - każdy kto jechał to na to narzekał i nie umiał płynnie np.ruszac - pzrycisk na pokrywie bagażnika znajduje się nie na samym środku pokrywy,ale bardziej od lewej strony,co zawsze przeszkadza bo jest nielogiczne,we wszystkich autach co miałem zawsze było to na środku,a tu każdy się myli zawsze i wyzywa bo szuka tego przycisku! - bardzo szeroki próg,pzry wysiadaniu przeszkadza, - okropne,głosne szumy przy większych prędkościach powyżej 100 km/h np.na autostradzie,nie można rozmawiać!!!! - - głośny hałas od kół!Co za niedoróbka! - praca wycieraczek - nie można nastawić czasokresu pracy, - fatalne czujniki cofania,nie można im wcale ufać jak w innych samochodach,a czujniki z przodu włączają się,jak najpierw włączy się bieg wsteczny!Nikt w to mi nie wierzył,dopiero jak zademonstrowałem! - swiatła ledowe dzienne wyłączają się automatycznie jak zaciągnę hamulec ręczny - to dopiero numer! - w instrukcji obsługi sa same "ostrzeżenia" że czytac jej nie można,wynika z niej,że najlepiej to tym autem nie ruszać,to wtedy będzie bezpiecznie! - żeby otworzyć wlew paliwa,to trzeba się solidnie schylić pod deskę rozdzielczą,to średniowiecze! - o innych wielu wadach auta nie będę pisał,bo ktoś kto to czyta to pomyśli ze jestem jakiś "nasłany" czy też "rozkapryszony dziwak",nieprawda.We wszystkim co napisałem potwierdzają mi rację moi przyjaciele z dziedziny motoryzacji. - wybór jednej z czterech opcji świate,czy ustawianie klimatyzacji,beznadziejny i działający jak sam chce system "i-stop"swiatła,praca komputera pokładowego - to osobne tematy - powiem o tym tylko to że sa nie do przyjęcia i niezrozumiałe dla średniointeligentnego człowieka. Mnie to auto tak rozczarowało,jak żadne dotąd. Wśród znajomych wielu kupiło różne japońskie samochody,ale nigdy nie kupili drugiego japońca. Teraz zrozumiałem dlezcego zmieniali marke. Dla mnie jest to auto do patrzenia,a nie do jeżdżenia! Jak widze kogoś w takim modelu to zaraz mi go okropnie żal,że tak się dał nabrać jak ja.I to za jakie pieniądze.
Tomek
29 listopad 2015
Mazda 6, KOMBI
Sport 2008-2010,
diesel, 1998/140KM

4.25

Dobre auto

Warto kupić!
1   2   3   ...   92   Następna strona