Ocena samochodu: Volvo S70

nadwozie:
SEDAN 4 drzwiowy
generacja:
1996-2000
rodzaj silnika:
benzynowy
pojemność silnika:
1984
rodzaj:
osobowy
wersja:
2.0 1984/126KM
rok produkcji:
1998
przebieg:
165000
ocenia:
Paweł
kierowca od lat:
25
miał dotychczas:
9 samochodów
   ocena łączna:

4.75

   czy warto kupic ten model:
TAK



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
5.00
Silnik
Oceny silnik
4.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
5.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
5.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - benzyna
średnie spalanie po mieście:
13.0 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
9.0 [l/100km]
Zalety:
zaleta
Czternastostopniowy automat jest idealnie zestrojony. Nie szarpie i zbytnio nie przeciąga. Skrzynia na trzy tryby pracy: E- ekonomiczny, W - zimowy (dobrze dobiera przekazywaną moc przy śliskiej nawierzchni) oraz S - sportowy, który nawet przy tak małej mocy potrafi miło zaskoczyć.
zaleta
Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda. Nic nie stuka, nic nie puka, nawet największe nierówności na drodze słychać i czuć jako delikatne i mocno wytłumiane. Jest dostatecznie miękki, ale też dostatecznie sztywny by przy swoich pokaźnych wymiarach (wysokość) bezpiecznie wejść w każdy zakręt ze znaczną prędkością.
zaleta
Posiadam wersję z dwustrefową automatyczną klimatyzacją, której wydajność nie pozostawia absolutnie nic do życzenia. Ogrzewanie jak to w Volvo. Mróz -15, a w aucie gorąco po kilku minutach pracy. Wentylacja i ogrzewanie, które mogłem porównać z klimatyzacją(klimatronic) o ogrzewaniem fabrycznie nowej Skody Roomster wypada pomimo upływu lat wręcz rewelacyjnie. Czesko niemiecki produkt wypada przy moim staruszku bardzo blado.
zaleta
Przestrzeni jest dostatecznie dużo dla czteroosobowej rodziny i psa. Bagażnik ma 470 litrów i jak dla mnie i mojej rodziny nic więcej nie trzeba. Po prostu przepaść. Wielkie drzwi i kąt ich nieotwierania gwarantują najwyższej próby komfort bardziej reprezentacyjnej rządowej limuzyny, a nie seryjnego auta rodzinnego.
Wady:
zaleta
Silniczek krokowy
zaleta
Panel sterowania szybami od strony kierowcy
zaleta
Czujnik położenia przepustnicy
zaleta
Panel sterowania klimatyzacją(dwustrefowa)
zaleta
Silnik 2.0 10V jest trochę za słaby do tego samochodu spalaniem niż 2.5 10V, co jest okupione wyższym spalaniem.
Podsumowanie:

Przez jednych kochany, przez innych nienawidzony, ale aspirujący do miana motoryzacyjnej legendy.

Na zachodzie te samochody nadal trzymają cenę a np. w Szwecji ich ceny nadal są bardzo wysokie. Volvo S70 nie jest w Polsce popularne, co czyni go bardzo atrakcyjnym cenowo zakupem. Co można kupić za cenę S70? Gnijącego "okulara", wytłuczonego Golfa IV lub cieknącą i zajeżdżoną BMW 5. W świetle tych przykładów wybór wydaje się prosty. Jeśli podoba się wam samochód przypominający toporny transporter opancerzony to wybierzcie S70 lu V70 z lat 1997-2000. Pamiętajcie również, że tych samochodów w znakomitej większości nie kupowali palący gumę szaleńcy, a jedynie lubiący spokojną i wygodą jazdę kierowcy z grubym portfelem. Całokształt oceny wypada bardzo dobrze. Generalnie, te ostatnie prawdziwe "Szwedy" są długowieczne i bezawaryjne. Ten model oraz bliźniak kombi-V70 mają pietę achillesową w postaci awaryjnych przełączników szyb(panel sterowania szybami od strony kierowcy) oraz panelu sterowania klimatyzacją. Kiedy ten pierwszy jest piekielnie trudny do dostania w Polsce to drugą część dostaniemy bez problemów za kwotę ok 250-300 zł. Czasem leci silniczek krokowy oraz czujnik przepustnicy - to jedyne słabe strony tych silników Ten samochód budzi skrajnie różne odczucia. Jedni go nienawidzą za charakterystyczną i kanciastą karoserię, a drudzy uwielbiają za konserwatywne i przypominające amerykański klasyk nadwozie. Trzeba pamiętać, że te niezawodne samochody były najczęściej poszukiwane i kupowane do ciężkiej drogowej orki, której nie wytrzymywały inne marki. Przy zakupie trzeba uważać na detale i przebieg, który czasem jest cofany i nawet w benzynach faktycznie wynosi nawet 350-450 tys. kilometrów. Jeśli traficie na serwisowany i zadbany pojazd nawet tak dużym przebiegiem to zapewniam, że przejeździ jeszcze nową "Kijanę" czy Fiata. Na zachodzie nikt nie cofa przebiegów Volvo, bo wiadomo, że przebiegi rzędu 500-600 tys. są normalnymi dla tych pancernych aut. O blachy S/V70 też nie musicie się martwić. Jeśli auto nie miało porządnego dzwona naprawianego w stodole przy pomocy wiadra szpachlówki to podwójny ocynk zagwarantuje brak jakichkolwiek oznak korozji do końca "życia" waszego samochodu.