Ocena samochodu: Skoda Superb

nadwozie:
KOMBI 5 drzwiowy
generacja:
2009-2015
rodzaj silnika:
benzynowy
pojemność silnika:
1798
rodzaj:
osobowy
wersja:
1.8 TSI 160 KM 7 stop. DSG Platinum
rok produkcji:
2010
przebieg:
125000
ocenia:
Nepcior
kierowca od lat:
24
miał dotychczas:
5 samochodów
   ocena łączna:

3.25

   czy warto kupic ten model:
NIE



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
3.00
Silnik
Oceny silnik
4.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
4.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
2.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - benzyna
średnie spalanie po mieście:
12.5 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
8.5 [l/100km]
Zalety:
zaleta
Szybka skrzynia biegów
zaleta
Świetne przyspieszenie jak na ten silnik
zaleta
Niesamowita ilość miejsca na tylnym siedzeniu
Wady:
zaleta
Awaryjna skrzynia biegów
zaleta
Poważne błędy konstrukcyjne silnika
Podsumowanie:

Taniość wychodzi z każdego elementu

O awaryjności DSG krążą już legendy. Niestety doświadczyłem tego i ja. Przy 35000 auto stanęło i nie chciało dalej jechać. Laweta, serwis, 2 tygodnie... Miałem jeszcze gwarancję. Niestety ledwie skończyła się gwarancja i to samo. przy przebiegu 70000 tylko zgrzyty i nie jedzie. Skończyło się przeprawami w sądzie i wymianą skrzyni na nową. Teraz ma 125 i coś zaczęło szarpać przy zmianie z 1 na 2 i z 3 na 4. Silnik działa bardzo fajnie, miły odgłos. Ładnie przyspiesza. Myślałem, że skoro rozrząd jest na łańcuchu, będzie bezobsługowy. Niestety to już przeszłość. Wymienić trzeba było przy 95000, tyle, że koszt był dużo wyższy niż zwykłego rozrządu na pasku. I tak miałem szczęście, bo innym zdążył przeskoczyć rozrząd i skończyło się poważnym remontem silnika. Przyczyna: błąd konstrukcyjny napinacza. Czyli to nie tylko mój egzemplarz, a wszystkie! Takie poważne awarie wystarczą, żeby się człowiekowi odechciało skody raz na zawsze. Niestety to nie wszystko do tego doszła cała masa drobniejszych usterek. Pompa wody - podobno też pada standardowo. Koszt samej pompy to zwykle jakieś 200zł. Niestety Skoda jest sprytna i sama pompa nie występuje jako część. Trzeba kupić razem z obudową, czujnikiem temperatury, termostatem itd. Dzięki temu koszt rośnie do 1100zł. Sama wymiana też droga, bo żeby się do niej dostać trzeba rozebrać pół auta. Ogrzewanie tylnych foteli włącza się samoczynnie. Nie udało się znaleźć przyczyny. Przełącznik opuszczania tylnej szyby padł, karta SD zacięła się w nawigacji, kratka nawiewu powietrza się rozsypała... Masa tego. Wszystko uzupełnia użycie tanich, kiepskich materiałów. Uchwyt zamykania drzwi pokryty czymś jakby gumą. Z czasem ta guma zmiękła i stała się jakby galaretką. Farba z przełączników zaczęła obłazić, przez co nie widać już symboli tylko duże białe plamy. W plastikach zaczęły pękać zaczepy. Tapicerka na fotelu kierowcy już przed przebiegiem 100.000 była pełna zaciągnięć i zaczęła się przecierać. W poprzednich autach nawet przy 200.000 nie widziałem takiego czegoś! Ogólnie tandeta w każdym calu. To auto jest podobno tanie. I ta taniość wyziera z każdego jego zakamarka. Jeśli jednak ktoś chce kupić dobrze wyposażony samochód, to się okazuje, że inni dają dużo więcej w standardzie i cena końcowa wychodzi podobnie do na przykład Mazdy 6