mojeauto.pl

Profil mojeauto.pl nie jesteś zalogowany zaloguj się zarejestruj się

Newsletter: zapisz się!

Powiadom znajomego
Drukuj ocenę
szukaj ponownie      powrót
Wszystkie oceny dla Opel Insignia (168)

Ocena samochodu: Opel Insignia

nadwozie:
hatchback 5 drzwiowy
generacja:
VAN 2008-2010
rodzaj silnika:
diesel
pojemność silnika:
1956
rodzaj:
dostawczy do 3.5t
wersja:
2.0 CDTI Cosmo aut. 1956/160KM
rok produkcji:
2010
przebieg:
40000
ocenia:
666
kierowca od lat:
11
miał dotychczas:
17 samochodów
   ocena łączna:

2.75



   czy warto kupic ten model:
NIE


Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
2.00
Silnik
Oceny silnik
4.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
2.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
3.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - olej napędowy
średnie spalanie po mieście:
7.0 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
6.0 [l/100km]
Zalety:
zaleta
Wygląd
zaleta
Lampy xenon skrętny
zaleta
cena
zaleta
spalanie
Wady:
zaleta
Układ kierowniczy
zaleta
jakość wykonczenia
zaleta
ergonomia przycisków
zaleta
lekka tandeta wykonania
Podsumowanie:

Insignia Zawiedziony

Witam wszystkich miałem w życiu dużo aut, a6 b6 2.0 tdi , e60 3.0 d x2 2.0d, a4 b7 2.0 tdi, passat b6 2.0 tdi i wiele wiele innych.
Jeśli chodzi o Insignie to naprawde ładnie wygląda chociaż zaczyna się powoli nudzić, i mało pali poza tym to koniec zalet.
Prowadzi się zbyt nerwowo, wspomaganie jest za miękkie, mam w tej chwili 40 tys najechgane (20. cdti 160km) i zawieszenie sprawia wrażenie jakby miało się
zaraz rozsypac chociaż nic nie puka za bardzo.
Za każdym razem jak wrzucam 3 lub 5 bieg to podkręcam ogrzewanie kciukiem, a 4 i 6 przełączam navi na konsoli, Poza tym fotele " półskóra są zrobione ze
skaji!!!, podłokietnik ma wycięcie nie z tej strony co trzeba , a po 300 km od podłokietnika na drzwiach zaczyna drętwieć łokieć. Poza tym jeżdząc 1000
km na raz, fotel sprawia wrażenie jakby specjalnie był zle zrobiony zeby przestac jechać. Jeśli chodzi o fotel to bardzoj wygodny miałem w nissanie sunny z
1993 roku. Poza tym od 160 km nah na autostradzie kiedy mucha siądzie na kierownice, to auto zjeżdza na sąsiedni pas. Żeby uruchomić navigację czy
cokolwiek na kokpicie trzeba najapierw spojrzeć na kokpit i chwilę pomyslec zero intuicji. Ogólnie trzaskając drzwiami czy ogólnie jadąc czuje się jakby
auto było zrobione z kartonów, audi czy vw juz nie mówiąc o bmw zamykając drzwi mamy przyjemne stuknięcie, w oplu jakby palnąć drzwiami od stodoły. To
jest auto 2009 roku błagam. Gdyby nie leasing juz bym dawno ją sprzedał.
Podsumowując , wiemy już dlaczego można kupić insignie za 40 tyś używaną, bo więcej niestety nie jest warta.
Najwięklszą zaletą auta jest cena , dlatego się skusiłem, chociaż powiem szczerze, ze w passacie czuje się jakbym ja kierował autem i wszystko mam p[od
ręką a w insigni niestety nie.
Słaba jakość za średnią cenę.
Wszystkie oceny dla Opel Insignia (168)





Zwróć uwagę: kredyt samochodowy leasing samochodu ubezpieczenie samochodu


Zobacz także
Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Grupa Allegro Sp. z o. o. 1999-2012
Logo Grupa Allegro