Ocena samochodu: Ford Mondeo

nadwozie:
SEDAN 4 drzwiowy
generacja:
1996-2001
rodzaj silnika:
benzynowy
pojemność silnika:
1795
rodzaj:
osobowy
wersja:
1.8 GLX
rok produkcji:
1996
przebieg:
250000
ocenia:
Zicher
kierowca od lat:
3
miał dotychczas:
2 samochody
   ocena łączna:

4.25

   czy warto kupic ten model:
TAK



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
5.00
Silnik
Oceny silnik
4.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
4.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
4.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - gaz
średnie spalanie po mieście:
12.0 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
9.0 [l/100km]
Zalety:
zaleta
niski koszt eksploatacji
zaleta
niskie zużycie paliwa względem masy
zaleta
duża dostępność części używanych i nowych i nowych oryginalnych
zaleta
ilość elektroniki
Wady:
zaleta
trzeba uważać na progi, nadkola i bagażnik-> tam czai się rudzielec
zaleta
fabryka przyskąpiła na ilości i jakości zderzaków
zaleta
jakość tejże elektroniki
zaleta
ceny oryginalnych części
zaleta
jakość zamienników
Podsumowanie:

Tanie i dobre auto dla rodziny nie wiekszej niż 4 osoby

Jestem 3 właścicielem w Polsce. Przesiadłem się ze scorpiona mkI. Gabarytami zewnętrznymi dużo nie odbiega od poczciwej scorupy ale pojemnością znacznie(szczególnie miejscem dla pasażerów z tyłu). Jak na masę własną i ceny zamienników dość tanie w eksploatacji. Ale za to jakość zamienników +2, a ceny oryginalnych lub markowych części dość duże.Koszt wzrasta gdy nie przypilnujemy konserwacji podwozia, bo rudy tylko czeka żeby się wgryźć (a jak zacznie to leci bagażnik nadkola i progi. Elektronika to zaleta i wada tego auta bo nic w takiej cenie nie znajdziemy z taka ilością elektroniki ale za to jakość zastosowanych surowców marna(mowa o przekroju kabli i jakości ich izolacji ale nie tylko. Auto z 96' kupiłem w 2010r z wymienionym rozrządem(odleciał dodatkowy koszt przy kupnie), zawieszenie nie zmęczone i oczywiście sprawna klima(zrobiony pełny przegląd). Zrobiłem nim 50tyś przez 2 lata. Czeka mnie wymiana kompletnego sprzęgła Luk + wysprzęglik Ford ok.700zł, zawieszenie przód+tył ok.1000zł(części tylko ford, lemforder i trw-->w sumie te same ceny i jakość ale w innych pudełkach) oraz kompletny rozrząd z pompą wody ok.500zł. Ceny samych części mam zdarte od kolegi który trafił gorzej niż ja i w/w wymianami jest krok przede mną. Wymianę sprzęgła i rozrządu proponuję dać komuś naprawdę kumatemu a nie żadnemu paprochowi. Aaa zapomniałbym o silniku ze srebrna pokrywa, jak zalejecie inny olej niż syntetyczny szybko zacierają się gniazda zaworów i klekocze jak diesel. Nawet jak przeskoczycie tak jak ja spowrotem na pół albo pełny syntetyk dalej będzie klekotał nawet po przejechaniu 200km(czy zimny czy ciepły chodzi jak diesel przynajmniej mój). Aha i nie prawdą jest z wraz ze wzrostem przebiegu zmieniamy gradację oleju a jak już zmieniliśmy to proponuję wrócić spowrotem do syntetyku jak każe instrukcja obsługi silnika najlepiej ford formuła F 5W30(nie słuchajcie starych mechaników polonezów którzy wlewali gęstszy olej jak zaczynał ciec) I ostatnie to smiało można przejść z mineralnego oleju na pół syntetyk lub nawet pełny(tak jak ja) i nie rozszczelni to silnika. Tylko przy wyborze oleju patrzeć na właściwości płuczące. Ja przeszedłem z mobila 15W40 najpierw na valvoline max life 10W40 i później na FFF 5W30(wszystkie te oleje maja właściwości płuczące w granicach 10koh/g. Nie mówię ze nic się nie stanie jak olej który był zalany do silnika o wł 8koh/g wymienicie na pełny o liczbie 18koh/g. Poczytajcie o liczbie TBN. Przy każdej wymianie płukanie środkiem do usuwania resztek zużytego oleju i nowy filtr. Pewnie wielu pomyśli że mam 22 lata i jestem jakiś mądrala, ale ja wam chciałem przekazać info których jestem pewien.