Ocena samochodu: Ford Focus

nadwozie:
KOMBI 5 drzwiowy
generacja:
2011-
rodzaj silnika:
diesel
pojemność silnika:
1560
rodzaj:
osobowy
wersja:
1.6 TDCi DPF ASS Trend
rok produkcji:
2011
przebieg:
5000
ocenia:
MKS
kierowca od lat:
22
miał dotychczas:
6 samochodów
   ocena łączna:

3.00

   czy warto kupic ten model:
NIE



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
4.00
Silnik
Oceny silnik
3.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
3.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
2.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - olej napędowy
średnie spalanie po mieście:
7.5 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
5.5 [l/100km]
Zalety:
zaleta
Dobrze wyciszone wnętrzne (do około 120-130km/h).
zaleta
Relatywnie wysoka jakość materiałów deski rozdzielczej.
zaleta
Przyzwoitej jakości standardowy, fordowski zestaw audio.
Wady:
zaleta
Hałasujące przednie zawieszenie!!! To zawieszenie nie ma nic wspólnego z fordem. To coś jakby przeniesione z "francuzów" z końca ubiegłego stulecia. Skandal.
zaleta
Skandaliczne wykończenie plastkiów konsoli środkowej w miejscu sąsiadującym z kolanami kierowcy (ostre krawędzie)
zaleta
Mały, niemal całkowiecie pozbawiony schowków bagażnik. Fatalne wykończenie całej przestrzeni bagażowej z naciskiem na matę na podłodze bagażnika (za krótka, filcowa, miękka).
zaleta
Lokalizacja przycisków do otwierania szyb w miejscu wymagającym mocnego cofnięcia ręki - bardzo słaba ergonomia. To samo (lokalizacja) dotyczy gniazda zapalniczki ulokowanego przed (patrząc od strony kierowcy) dźwignią zmiany biegów - podłączenie nawigacji skutkuje zaplątywaniem się jej przewodu zasilającego przy zmianie biegów.
zaleta
Mało miejsca na tylnej kanapie. Małe, żywcem wzięte z hatchback'a tylne drzwi.
Podsumowanie:

Duży krok w tył

Ford najwyraźniej za bardzo wziął sobie do serca ideę stworzenia auta globalnego (wszytsko takie samo na każdy rynek na świecie). W efekcie powstało auto, które jest do wszytskiego czyli... do niczego. Z jednej strony miła dla oka, dynamiczna sylwetka, z drugiej skandaliczne zawieszenie przednie (hałasuje na drobnych nierównościach poprzecznych) i mała ilość miejsca w środku i przestrzeni bagażowej. Ta ostatnie zresztą widać, że została najbardzie "uszczęśliwiona" oszczędnościami. Materiał obiciowy boków i podłogi wygląda jak nieco mocniej sprasowany filc, który po uniesieniu mocno się ugina i tylko czekać kiedy się złamie. Reasumując, boleśnie widać rękę księgowych, którzy do tego stopnia zaingerowali w ogólnie akceptowane standardy, że za ogrzewanie lusterek trzeba dodatkowo płacić, bo nie jest to standardem w aucie za blisko 80 tys. PLN. Prywatnie odradzam i radziłbym skierować swoje kroki do VW, Skody, OPLA czy nawet Renault bo każde z aut w ofercie tychże jest lepiej wykonane, nie jeździ gorzej (a kto wie czy nie lepiej) a z pewnością nie hałasuje tam przednie zawieszenie po przejechaniu zaledwie 2 tys. km. Ceny myślę, że z pewnościa nie będą wyższe więc Forda wybijmy sobie z głowy - szkoda zachodu dla tego modelu. P.S. Focus MK1 i MK2 jakością zawieszenia obecny model biły na głowę - Co wyście ludzie (w Fordzie) nawyrabiali, jak tak można spieprzyć całkiem dobre pomysły.