Ocena samochodu: Fiat Seicento

nadwozie:
HATCHBACK 3 drzwiowy
generacja:
1998-2005
rodzaj silnika:
benzynowy
pojemność silnika:
899
rodzaj:
osobowy
wersja:
Young
rok produkcji:
1999
przebieg:
120000
ocenia:
Meva
kierowca od lat:
4
miał dotychczas:
1 samochód
   ocena łączna:

4.25

   czy warto kupic ten model:
TAK



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
4.00
Silnik
Oceny silnik
5.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
3.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
5.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - benzyna
średnie spalanie po mieście:
6.0 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
6.0 [l/100km]
Zalety:
zaleta
Parkowanie to bajka, nawet brak wspomagania nie przeszkadza zbytnio, niski promień skrętu
zaleta
Bezawaryjnosć, wymienia się tylko elementy zużywajace się
zaleta
,,Demon" do miasta, nawet 900 tka do tych 80 km/h ma przyśpieszenie takie, że zostawia się ,,lepszych" na światłach
zaleta
j.w. start na rondo z ,,jedynki" zjazd z prędkoscią prawie 40 km/h
zaleta
,,Wdzieczne" autko, jak ktoś dba, to się odwdziecza brakiem kłopotów
Wady:
zaleta
Małe lusterka, trzeba się do nich przyzwyczaić i uważnie jeździć
zaleta
Soradyczne problemy z nieliczną elektroniką, np. awaria tylniej wyciereczki
zaleta
Przeciążenia jak w F16 oprzy ostrym pokonywaniu zakrętów lub rond pasażerowie lądują na bocznych szybach
zaleta
Na 145 opanach wymaga uwagi przy szybkiej jeździe, gdyż każda większa ,,hopa" może spowodować katastrofalny brak przyczepności
zaleta
Bezpieczeństwo... wystarczy oglądnąć parę testów NCAP
Podsumowanie:

Wcale nie małe ,,gówno"

Auto obalające mity o fiatowskiej awaryjności. Nie psuło mi się przez dwa lata praktycznie nic. Wymuiana klocków i tarcz, olejów i filtrów - to standard przy nabijaniu kolejnych tysięcy kilometrów. Autko idealne do jazdy miejskiej, zaprkuje się nim w najmnijszej luce, choć bez wspomagania czasami trzeba troche się namachać kierownica. Start od 0-80 do pozazdroszczenia dla wielu aut, niestety powyżej 900 tka to muli o dobrze bo tym autkiem więcej niż 110-130 km/h nie radzę jeżdzić przynajmniej początkujących kierowcom. Bez problemu osiąga vmax 150 km/h. Słyszałem, że może więcej, nie próbowałem, nei jestem tak odważny. Na trasy zdecydowanie gorszy wybór, niezbyt wygodne fotele i słabe wytłumienie w pierwszych modelach. Raczej dla dwójki osób, choc bezporoblemowo dojeżdzałem nim na uczelnie w 4-kę osób, raz nawet 5-tkę. Jest ciasno (z tyłu) ale do zniesienia. Dla fanów tuningu auto idealne, lekkie zwinne z czesciami tanimi jak barszcz. Wizyta u mechanika zawsze wywoluje uśmiech na mojej twarzy, posiadacze starych golfów płacą czasami tysiące za naprawę ich padaczek, a ja u byle jakiego mechanika (bo taki tu wystarczy)płacę za pomniejsze usterki naprawdę śmieszne piniądze (wymiana klocków i tarcz z zakupem 150 pln, wymiana tulejki 10 pln (sic!), wymina oleju i filtru oleju i filtru powietrza - 80 pln. Naprawdę polecam to autko. Nie chciałem go kupić, a teraz żal się rozstawać... A no i jeszcze jedna sprawa... wada i zaleta zarazem... jakbym sie nie starał spalanie zawsze ok 6 l/100 km, tak samo w mieście jak i na trasie, może to wina mojego agresywnego stylu jazdy, ale nie udało mi się zejść poniżej tych wartości.