Ocena samochodu: Fiat Panda

nadwozie:
HATCHBACK 5 drzwiowy
generacja:
Classic 2003-2012
rodzaj silnika:
benzynowy
pojemność silnika:
1108
rodzaj:
osobowy
wersja:
1.1 54 KM Fresh
rok produkcji:
2004
przebieg:
65000
ocenia:
BogumilWisnia
kierowca od lat:
7
miał dotychczas:
2 samochody
   ocena łączna:

4.75

   czy warto kupic ten model:
TAK



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
5.00
Silnik
Oceny silnik
5.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
4.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
5.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - benzyna
średnie spalanie po mieście:
7.5 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
5.0 [l/100km]
Zalety:
zaleta
bezawaryjny
zaleta
dość mało pali w trasie
zaleta
dobrze wykonany, generalnie nic ważnego do jazdy się nie psuje
zaleta
mały samochód wszędzie się zmieści, a przewiezie spokojnie 2 rodziców i 2 dzieci
zaleta
najtańsze auto w tej klasie o najlepszym współczynniku eksploatacji
Wady:
zaleta
mały bagażnik
zaleta
pali więcej w mieście
zaleta
ciut za słaby silnik w trasie
zaleta
odrobinę za wysoki, nie tak dobry w zakrętach jak niższe auta
zaleta
brak
Podsumowanie:

JEDYNE AUTO GODNE UWAGI ZA TE PIENIĄDZE

Pandę mamy z żoną od ponad 7.5 roku. Drugie auto dla siebie (starą Mazdę 323F 1.9 GT mam od ponad 4 lat). Fiat Panda jest o niebo lepszym autem, choć nie gwarantuje sportowych osiągów. Samochód absolutnie bezproblemowy, nowoczesny, porządnie wykonany. Nic drogiego się nie psuje. Wszystkie części są relatywnie tanie, opony, akumulator. To jest najlepsze miejskie auto na rynku. Kto nie potrzebuje paliwożernego potwora może kupować po sprawdzeniu. Byliśmy Pandą 5 razy nad morzem, 4 razy w górach, kilka razy na dłuższych wyjazdach (pojezierza, Mazury, podkarpackie x 2). Nic się nie popsuło, wsiada się LEJE i jedzie. Prawdziwy FIAT dla normalnych ludzi, a nie auto dla mechanika/znawcy. Podobno prosty w budowie silnik i porządnie wykonana karoseria. Potwierdzam opinię Fiata: PANDO JESTEŚ WIELKA. Gdyby nie mały bagażnik i ciut słaby silnik auto moich marzeń. Troszkę za wysokie spalanie w mieście i nie najlepsze osiągi. Choć z bagażnikiem dachowym 150 km/h też jechałem, z bagażnikiem i rowerem ciut > 120 km/h. Bardzo dobre auto o niewspółmiernie niskich kosztach eksploatacji w relacji do np. mojej Mazdy. Jakieś 15:1 na korzyść Fiata (w tysiącach złotych, aż wstyd się przyznać). Nie kupujcie starego szmelcu, jak to ja zrobiłem. Kupcie sobie w miarę nową Pandę i będziecie jeździć, a nie stale reperować, łatać i drżeć czy pojedzie. Uczcie się na cudzych błędach. To najlepszy z małych samochód. Fiacie dziękuję Ci, że nigdy nas nie zawiodłeś, odpalałeś w mrozy, jeździłeś po polnych zaśnieżonych drogach, zmagałeś się z nadmorskimi szlakami i naszymi polskimi dziurawymi drogami. Po stronie kosztów: akumulator, amortyzatory, jedna opona zimowa w drodze, wentylator chłodnicy się zatarł (bo głównie żona jeździ w krótkich trasach), klamka do drzwi, wlew odgięta sprężyna (sam naprawiłem, bo mi pan nalewający chciał zepsuć), jedna lampka w kokpicie. Słowem do przyjęcia. NAJLEPSZE AUTO NA RYNKU - warte każdej złotówki.