Ocena samochodu: Fiat Croma

nadwozie:
KOMBI 5 drzwiowy
generacja:
2005-2008
rodzaj silnika:
diesel
pojemność silnika:
1910
rodzaj:
osobowy
wersja:
1.9JTD Active
rok produkcji:
2005
przebieg:
145000
ocenia:
majkel
kierowca od lat:
12
miał dotychczas:
2 samochody
   ocena łączna:

5.00

   czy warto kupic ten model:
TAK



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
5.00
Silnik
Oceny silnik
5.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
5.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
5.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - olej napędowy
średnie spalanie po mieście:
7.5 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
5.5 [l/100km]
Zalety:
zaleta
komfort
zaleta
niskie spalanie
zaleta
niska awaryjność
zaleta
żwawo reaguje na dodawanie gazu
zaleta
bardzo dobry stosunek ceny do jakości
Wady:
Podsumowanie:

na prawdę warto i gorąco polecam

od półtora posiadam Cromkę z 2006 roku 1.9 jtd m-jet 120konii jestem nią wprost zachwycony. komfort jak w aucie klasy wyższej, awaryjność-jaka awaryjność?wymieniam tylko części eksploatacyjne. jak byłem nią na urlopie(dystans 1500km w jedną stronę) to średnie spalanie w tasie z właczoną klimą non stop i pełnym obciążeniem wyniosło wg komputera pokładowego 5.5 litra(w tym przejazdy przez miasta). po półtora roku mam do zrobienia tylko tylne zawieszenie ale myśle że to głównie zsługa naszych "pięknych"polskich dróg a i rozrząd wymieniłem zaraz jak kupiłem.ogólnie jeśli dbać o Krówkę to odwdzięczy się niskim spalaniem i nikłą awaryjnością. podróżować nia może wygodnie 5-osobowa rodzina. ogólnie jest to autko stworzone na długie trasy. raz jeszcze gorąco polecam Cromkę a i dodać należy że cenu używanych są na prawdę na rozsądnym poziomie jak i części zamienne co dla wielu rodzin ma duże znaczenie jako pozycja w budżecie domowym jeśli ktoś jeszcze ma dylemat czy wybrać niemiecką np. zafirę czy cromę to bez wahania wybór powinien paść na Cromkę(o niebo wygodniejsza, ma świetnie zestrojone zawieszenie a Zafira jest twarda i fotele nie nadają się na długą podróż(osobiście przeżyłem podóż Zafirą i nogi mi odpadły po wyjściu z auta)