Ocena samochodu: Alfa Romeo GT

nadwozie:
COUPE 2 drzwiowy
generacja:
2004-2010
rodzaj silnika:
diesel
pojemność silnika:
1910
rodzaj:
osobowy
wersja:
1.9 JTDM 16V Progression
rok produkcji:
2005
przebieg:
110000
ocenia:
Mati
kierowca od lat:
8
miał dotychczas:
4 samochody
   ocena łączna:

5.00

   czy warto kupic ten model:
TAK



Ocena szczegółowa
Prowadzenie
Oceny prowadzenie
5.00
Silnik
Oceny silnik
5.00
Komfort jazdy
Oceny komfort jazdy
5.00
Jakość i awaryjność
Oceny jakość i awaryjność
5.00
Zużycie paliwa:
Rodzaj paliwa:
Zużycie paliwa - olej napędowy
średnie spalanie po mieście:
7.5 [l/100km]
średnie spalanie w trasie:
5.5 [l/100km]
Zalety:
zaleta
Przyjemność z jazdy
zaleta
Dusza i charakter auta
zaleta
Genialne fotele
zaleta
Pełna opcja w standardzie
zaleta
Dynamiczna i oszczędna
Wady:
zaleta
Słaba widoczność do tyłu... ale są czujniki parkowania :-)
Podsumowanie:

Miłość od pierwszej przejażdżki

Pewnego pięknego lutowego dnia, wstałem w bardzo dobrym humorze i nie przeczuwając późniejszej katastrofy (dla domowego budżetu), wsiadłem do mojej Meg II i pojechałem do pracy. Jako, że pracuję w salonie samochodowym to zacząłem od przeglądnięcia prasy (poniedziałek to był więc Auto Szmata i Motor akurat były świeże), później były jakieś mailiki, szmery bajery i nagle wchodzi klient do salonu. Standardowa gadka szmatka, wpakowałem klienta do auta, zaczęliśmy rozmawiać o finansowaniu, podpisaliśmy zamówienie na auto i klient wypalił: "ale ja chciałbym zostawić auto w rozliczeniu"... Standardowa procedura czyli eurotax w łapkę i pytanie co to za auto. Po usłyszeniu odpowiedzi i spojrzeniu przed salon zaczęłem dziwnie się jąkać, wystąpił silny ślinotok i... już wiedziałem że to cudo musi być moje Klient zaakceptował cenę bo nie chciało mu się szukać kupca, a ja z prędkością światła sprzedałem swoją Meg, zadłużyłem się na trzy lata i mogę się cieszyć moją piękną czerwoną GT. Piękna linia, fantastyczne prowadzenie, bardzo dobra dynamika i śmiesznie niskie spalanie (na trasie nawet 4,5/100km) - to najkrótsza charakterystyka tego auta. Nigdy nie sprzedam mojej Ali :)